Duży dom jednorodzinny. Piękny, wykończony z największą starannością i dbałością o szczegóły. Widać w nim kobiecą rękę. Jednak, jak w każdym domu tak i tu znalazło się pomieszczenie, które pełni wszystkie możliwe funkcje, biuro, składzik, bawialnia. Każdy z domowników chce mieć w nim swój udział i każdy chciałby ten kącik dla siebie. Pomysły właścicieli się wyczerpały, cierpliwość gdzieś się ulotniła. I w ten oto sposób pokój trafił w moje ręce.
Miałam wielką przyjemność wsłuchania się w historię tego małego pomieszczeni ale też usłyszenia potrzeb właścicieli. Z jednej strony ma to być biuro dla Pana domu i służyć głównie Jego potrzebom, ale z drugiej ma pozostać tym pomieszczeniem, które tak bardzo wszyscy kochają. Gdzie dzieci zostawiają swoje obrazki dla rodziców, gdzie zawsze pod ręką są gry planszowe i gdzie Pani domu może posiedzieć w ulubionym fotelu i zanurzyć się w kolejną książkową historię. Tak oto powstała przestrzeń pełna wspomnień, ze starym fotelem i biurkiem pamiętającym historię sprzed lat ale jednocześnie gotowa przyjąć nowe, może już bardziej poukładane.



